NIE UPILNUJE NAS NIKT - Donlon / Jung / Kozielska
Informacje
Unikalna, kobieca perspektywa tańca na scenie Teatru Wielkiego w Poznaniu. Do współtworzenia wieczoru triple bills zaprosiliśmy znaną irlandzką choreografkę, Marguerite Donlon, która przez 12 lat była dyrektorką baletu w Saarländisches Staatstheater, Anne Jung z Niemiec, laureatkę Dysart Prize 2021 – nagrody dla obiecujących choreografów oraz Katarzynę Kozielską, polską artystkę, która od ponad dekady z powodzeniem tworzy choreografie dla uznanych scen baletowych na całym świecie. Podczas spektaklu zaprezentowana zostanie choreografia To the moon and back Marguerite Donlon oraz prace stworzone specjalnie dla Baletu Teatru Wielkiego w Poznaniu: Self Katarzyny Kozielskiej i Ashes Anne Jung.
To the Moon and Back Marguerite Donlon to powrót artystki do jej irlandzkich korzeni. Całość jest bardzo efektowana wizualnie, widać inspiracje bohaterkami zdjęć Helmuta Newtona – wysokimi, pewnymi siebie. To także ukłon w stronę legend o duszkach, skrzatach czy elfach, tak mocno osadzonych w kulturze Irlandii. Tancerki na pointach poruszają się jak w butach na wysokich obcasach – są eteryczne, delikatne, lekkości dodają im duże, białe peruki. Przeciwwagą do smukłych, ale silnych tancerek, są tancerze pojawiający się na scenie w czarnych spódnicach. Abstrakcyjne piękno tańca połączone z motywami irlandzkimi.
Choreografia Katarzyny Kozielskiej Self, to podróż wewnątrz siebie, której konsekwencją jest duchową przemiana. Artystka łączy muzykę Terry’ego Rileya i Dobrinki Tabakovej z dekoracjami i kostiumami, które przywodzą na myśl Daleki Wschód. W choreografii przebija spokój, a niektóre układy czy umiejscowienie na scenie tancerzy oraz tancerek przywołują skojarzenia z wyobrażeniami bóstw i ludzi na miniaturowych obrazach z Indii.
Ashes (Popioły) Anne Jung można interpretować zarówno symbolicznie, jak i dosłownie. Tancerki i tancerze poruszają się niemal jak skrzępki spalonego papieru, są w nieustannym ruchu: momentami tworzą jedność, potem rozchodzą się, a efekt rozpadania się i łączenia jest bardzo sugestywny. Oprócz precyzji wykonania tancerek i tancerzy, koncepcję choreograficzną podkreśla kolaż muzyczny – Jung sięga po przetworzone elektronicznie fragmenty kompozycji, m.in. Arienskiego, Beethovena, Sibeliusa i Chopina, które pojawiają się, znikają, milkną w szumach.
nie upilnuje nas nikt to spojrzenie na kobiecość, w którą wpisane są: siła i wolność, odwaga i emocje, subtelność i dynamika, a tytuł spektaklu, będący parafrazą cytatu zaczerpniętego z wiersza Zuzanny Ginczanki (1917-1944), w intuicyjny sposób łączy różnorodność choreograficznych kreacji Marguerite Donlon, Anne Jung i Katarzyny Kozielskiej, a widzów inspiruje do szukania jak najszerszych kontekstów.
„To the Moon and Back”
Marguerite Donlon – Choreografia i koncepcja
Paul Calderone – Asystent choreografa
Thomas Lempertz – Kostiumy
Jürgen Franz Kirner – Scenografia
Mariella von Vequel-Westernach – Reżyseria świateł
Asystent choreografa – Arkadiusz Gumny
„Self”
Katarzyna Kozielska – Choreografia
Diana Marszałek – Kostiumy i scenografia
Mariella von Vequel-Westernach – Reżyseria świateł
Asystent choreografa – Agnieszka Wolna-Bartosik, Arkadiusz Gumny
„Ashes”
Anne Jung – Choreografia
Diana Marszałek – Kostiumy i scenografia
Wiktor Kuźma – Reżyseria świateł
Asystent choreografa – Agnieszka Wolna-Bartosik
Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu realizuje przedsięwzięcie pn. „Realizacja premiery spektaklu baletowego "nie upilnuje nas nikt" z wykorzystaniem innowacyjnego sprzętu i oprogramowania graficznego pracowni malarskiej - zaplecza technicznego teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu, w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, sfinansowanego przez Unię Europejską NextGenerationUE.

Dofinansowano ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

Galeria
Realizatorzy
Recenzje:
Robertowi Bondarze i jego czterdziestoosobowemu zespołowi baletowemu ponownie udało się dowieść swoich wszechstronnych talentów w wymagającym potrójnym spektaklu, przygotowanym przez trzy współczesne choreografki. Tytuł „nie upilnuje nas nikt” nadaje ton widowisku, celebrującemu siłę człowieczeństwa widzianą oczami kobiet.
To był porywający wieczór wypełniony nowymi głosami i wspaniałym tańcem.
– Maggie Foyer, Danza & Danza
Gdyby obejrzeć „nie upilnuje nas nikt” w Teatrze Wielkim w Poznaniu bez lektury zapowiedzi i nie znając źródła tytułu, to tego pytania – być może – nikt by sobie nie zadał. Tytuł spektaklu jednak jest parafrazą fragmentu wiersza Zuzanny Ginczanki, a trzy zaprezentowane choreografie stworzyły trzy kobiety. Nie był to zatem przypadek. Na szczęście nie o płeć czy parytet tego wieczoru chodziło, lecz o jakość, a ta okazała się najwyższa.
Czy Marguerite Donlon, Katarzyna Kozielska i Anne Jung ukazały „kobiecą perspektywę”? Raczej należałoby stwierdzić, że – jak jest w przypadku większości współczesnych twórców – po prostu perspektywę własną, bardzo osobistą. Ich inspiracje sięgały rozmaitych pokładów i wędrowały różnymi drogami, ale prace pozostawały autorskie, niepowtarzalne.
Nie byłby to spektakl tak udany, gdyby nie znakomite wykonanie Baletu Teatru Wielkiego w Poznaniu. Tancerze i tancerki nie tylko dobrze radzili sobie ze zmieniającymi się technikami i stylami ruchu, lecz także byli absolutnie swobodni. Warto podkreślić, że to kolejny wieczór baletowy w repertuarze poznańskiego zespołu, wzbudzający entuzjazm widzów.
– Katarzyna Gardzina, Ruch Muzyczny
„nie upilnuje nas nikt" to zjawiskowy tryptyk baletowy nawiązujący do twórczości poetyckiej Zuzanny Ginczanki. Jest to niesamowite widowisko, pełne emocji, delikatności i wyzwolenia. To hołd składany kobiecej wolności oraz witalności, a także opowieść o sile oraz pięknie kryjącym się w każdym geście.
„nie upilnuje nas nikt" to niewątpliwie jedno z baletowych arcydzieł, które zachwyca i wzrusza swoim pięknem. (…) Witalność, lekkość oraz delikatność na wskroś przeszywają widza równocześnie pozostawiając w nim przekonanie o wewnętrznej sile i niezależności."
– Aleksandra Sierka, Przegląd Teatralny
„nie upilnuje nas nikt” to parafraza cytatu zaczerpniętego z wiersza Zuzanny Ginczanki. W intuicyjny i bardzo zmysłowy sposób spotyka różne stylistyki choreograficznych wizji Donlon, Jung i Kozielskiej. Spotyka, a nie narzuca dialogu, który jest możliwy, budowany jednak w słowach, zdaniach i wykrzyknikach gestów artystów, obrazujących kobiecość… rzeźbiących ją jako siłę, wolność, odwagę (…)."
Dominik Górny, Nasz Głos Poznański
Cennik
| Normalne | Ulgowe | |
|---|---|---|
| Parter | 110 zł | 70 zł |
| Balkon I i Loże boczne | 110 zł | 70 zł |
| Loża środkowa | 220 zł | - |
| Balkon II | 90 zł | 50 zł |
| Balkon III - rzędy 1-3 | 70 zł | 40 zł |
| Balkon III - rzędy 4 i 5 | 50 zł | 35 zł |
| Balkon III - rząd 6 | 30 zł | 15 zł |
| miejsca dostawne - Parter i Balkon I | 50 zł | 50 zł |












