KRÓL ROGER - Karol Szymanowski
Informacje
„Król Roger" nie tylko przez samego Szymanowskiego uznawany był za dzieło wybitne i do dziś uważa się je za jedną z najważniejszych oper początku XX wieku. Utwór z poetycką symboliką, szczególnym typem ekspresji i niezwykłą kolorystyką dźwiękową. Prapremiera „Króla Rogera" odbyła się w czerwcu 1926 roku w Teatrze Wielkim w Warszawie. Od tego czasu dzieło gościło na scenach operowych niemal całego świata.
„Król Roger" to dzieło o szerokim spektrum intelektualnym i artystycznym, co jest odzwierciedleniem podróży Karola Szymanowskiego na południe Europy, zwłaszcza na Sycylię oraz jego zainteresowań kulturą antyczną i arabską. Kompozytora niezwykle absorbowała egzotyka Orientu i mit dionizyjski, również w kontekście lektury dzieł Friedricha Nietzschego, i właśnie te elementy połączył w swojej operze.
W „Królu Rogerze" brakuje wyraźnej akcji dramatycznej, wszystkie trzy akty są statyczne, różni je jedynie sceneria i rodzaj nastrojowości (akt I – tzw. bizantyjski, akt II – orientalny, akt III – helleński). Oszczędna dramaturgia jest pretekstem do wyrażenia wewnętrznych uczuć, postaw i konfliktów bohaterów. Muzyka Szymanowskiego w mistrzowski sposób odzwierciedla nastroje i emocje kluczowych postaci dzieła, stwarzając wrażenie nierealności długimi i powolnymi partiami wokalnymi oraz różnorodnością delikatnych brzmień orkiestry.
To więcej niż opera – to mistyczna opowieść o poszukiwaniu boskości w ludzkiej naturze. Zanurzymy się w opowieść o ułudzie doczesności i poznamy dwoistość ludzkiej natury. Bogactwo muzycznego pejzażu, głęboka sensualność, połączenie wątków wielu kultur w zachwycający sposób oddają tęsknotę człowieka za bogiem i inspirują do coraz to nowych interpretacji.
Reżyserii podjął się Krzysztof Cicheński, który w swojej pracy konsekwentnie poszerza granice teatru operowego, traktując go nie tylko jako formę muzyczną, ale także przestrzeń eksperymentu, myślenia obrazem i ruchem. Solistów, chór i orkiestrę Teatru Wielkiego w Poznaniu poprowadzi Maestro Jacek Kaspszyk, ikona polskiej dyrygentury.
Zapraszamy na jedno z najważniejszych wydarzeń sezonu!
Krzysztof Cicheński o „Królu Rogerze".
W pierwszym akcie opery Król Roger, sycylijski władca z XII w. poznaje Pasterza – pięknego młodzieńca i proroka, który zyskuje coraz większą popularność wśród ludu. Za namową swojej żony Roksany i nadwornego mędrca arabskiego Edrisiego, władca decyduje się bliżej poznać przybysza, by móc wydać sprawiedliwy wyrok na zagrażającego jego panowaniu i religii wichrzyciela. Konfrontacja zamienia się jednak w fascynację. „Utopiona w ciemności i nocy” wędrówka za tajemniczym, uwodzicielskim Pasterzem inicjuje w pątniku, którym stał się Roger, wewnętrzną przemianę – jej filozoficzny, głęboki sens stanowi wyzwanie dla zespołu podejmującego się wystawienia tej sztuki. Mitologiczno-modernistyczne rozważania o dopełniających się i zwalczających żywiołach apollińskim i dionizyjskim skłaniają do zajęcia jakiegoś stanowiska wobec jednej z opcji – co zwłaszcza dziś, w zero-jedynkowych sporach i usztywnieniu dyskursu coraz bardziej spolaryzowanego społeczeństwa, oddala nas od zrozumienia finału opery. Tymczasem – w moim odczuciu – w operze Szymanowskiego sprzeczności uwikłane są w subtelną sieć i łączą się, przezwyciężając „dramat wyboru” czy „konflikt tragiczny”, skazujący jego bohatera na klęskę, niezależnie od powziętej decyzji. Otwierając się na nieznane, na inne, Roger zachowuje własną tożsamość i w tej „wewnętrznej ekstazie” tryumfuje, choć rzeczywistość wokół każe w to powątpiewać.
Słuchając jednego z wykonań własnego dzieła kompozytor przyznał: „Roger – to ja”. Biografia Szymanowskiego jest więc istotnym tropem interpretacyjnym, wyznaczonym zarówno przez doświadczenia i myśli najbardziej intymne, jak i te związane z przemianami społecznymi, historycznymi i politycznymi – opera powstawała na przełomie epok, w czasie I wojny światowej i rewolucji bolszewickiej oraz w pierwszych latach niepodległej Polski. Rodzina Szymanowskich utraciła cały swój dobytek, ziemie, domy i wszystkie dobra, opuściła rodzinną Tymoszówkę i przeniosła się do Warszawy, gdzie wszystko powstawało od nowa – musiało być „nowe”, inne. Przemianie ulega muzyka, polska i światowa, znaczący (i bardzo indywidualny) zwrot następuje także w twórczości Szymanowskiego. „Król Roger” może być świadectwem tego kryzysu i przesilenia, o czym w „Książce o Sycylii” wspomina Jarosław Iwaszkiewicz, (współ-)librecista opery: „Pełnia tej muzyki jest wyrazem wielkich przemyśleń – a słoneczne zakończenie likwidacją nie tylko całej epoki w życiu Szymanowskiego, ale i całej epoki naszej kultury.” Likwidacją? Czy może transformacją? Skoro życie jednostki i wspólnoty – fikcyjnych i realnych – oraz filozofia, religia i najgłębsze uczucia tak mocno łączą się ze sobą w „Królu Rogerze”, to każda próba wystawienia tej opery domaga się ogromnego zaangażowania, by móc zmierzyć się z pytaniem „Czy Roger – to ja? My?”. Praca nad inscenizacją będzie więc wspólną drogą, by odkryć w jakim stopniu (i w jaki sposób) ten średniowieczny, na poły historyczny, na poły wyśniony świat Sycylii, przefiltrowany przez rzeczywistość i estetykę drugiej i trzeciej dekady XX wieku i doświadczenia samego Szymanowskiego rezonuje ze współczesnością.
W trakcie spektaklu uprzejmie prosimy o całkowite o wyłączenie telefonów komórkowych lub przełączenie ich w tryb samolotowy - urządzenia te mogą zakłócić jego przebieg. Dziękujemy za wyrozumiałość.
Uprzejmie informujemy, że podczas spektaklu wykorzystywane będą efekty świetlne, mogące powodować dyskomfort u osób z nadwrażliwością na bodźce świetlne. Przed rozpoczęciem spektaklu na widowni będzie palone kadzidło.
PATRONAT HONOROWY:

Galeria
Realizatorzy
Obsada Spektakli
Wideo
Recenzje:
„W inscenizacji Krzysztofa Cicheńskiego „Król Roger” staje się przejmującą opowieścią o rozpadzie tożsamości i podróży w głąb podświadomości (…). Całość spaja wybitna interpretacja Jacka Kaspszyka, który wydobywa z partytury Szymanowskiego jej hipnotyczną, niepokojącą głębię oraz zjawiskowa kreacja Szymona Mechlińskiego w roli tytułowej. Oniryczną, zawieszoną w emocjach Roksaną była Ruslana Koval – liryczna, subtelna, ale i skuteczna dramatycznie. Andrzej Lampert stworzył Pasterza intrygującego i niejednoznacznego (…). To zjawa, projekcja, może marzenie – a przy tym figura niezwykle sugestywna. Nie sposób odmówić tej kreacji uczucia i ogromnego zaangażowania. Ogromną rolę w spektaklu odgrywa światło (Giuseppe di Iorio) – zmienne, niejednorodne, budujące napięcie i znaczenia. Kaspszyk po raz kolejny ukazuje zjawiskowość tej partytury, proponując jej głębokie, przemyślane odczytanie, z doskonale wyważonym balansem między ciszą a potężnymi kulminacjami forte. To interpretacja wielkiej klasy, a poznańska orkiestra wzbija się tu na absolutne wyżyny."
– Tomasz Pasternak, orfeo.com.pl
„W nowym „Królu Rogerze" na pierwszy plan wysuwa się warstwa muzyczna. Swój udział w sukcesie premiery ma także inscenizacja Krzysztofa Cicheńskiego. Wprowadzają one do tej opery intrygujące tropy. Kaspszyk stworzył przestrzeń, w której każda myśl mogła rozwinąć się w głowach postaci, zanim została wyśpiewana. Orkiestra cały czas utrzymywała dramaturgiczne napięcie, co w spektaklu operowym jest niezwykle ważne. Z bardzo dobrej strony pokazał się chór, śpiewający ciemnym, klarownym dźwiękiem, z dużym wyczuciem na zmienne nastroje kolejnych scen. Na scenie wzrok przyciągała scenografia (Julia Kosek i Krzysztof Cicheński) oraz kostiumy (Julia Kosek). Łączą w sobie złoto, czerń, karmazyn. (…) Ogromną rolę pełnią w nim gra świateł (Giuseppe di Iorio), której kulminacją jest finałowy świt – efekt sceniczny, którego warto doświadczyć na żywo. Inscenizacja łączy w sobie dwa elementy: Karola Szymanowskiego i psychoanalizę. Obydwa się ciągle przenikają. W tej wizji scenicznej, jak i muzycznej koncepcji Kaspszyka, świetnie odnaleźli się soliści. Premierą „Króla Rogera" Teatr Wielki wprowadził do repertuaru bardzo dobrą produkcję. Jej najważniejsze zalety to warstwa muzyczna i uchwycenie przez Cicheńskiego niejednoznaczności tej opery. Nie daje ona jasnych odpowiedzi, a raczej pobudza do rozmyślań i skojarzeń."
– Paweł Binek, kultura.poznan.pl
„Orkiestra i chóry brzmiały wspaniale – trzeba powiedzieć, że poznańska orkiestra operowa jest jedną z najlepszych w Polsce. Szymon Mechliński pokazał się jeszcze bardziej efektownie, bo bardzo emocjonalnie."
– Dorota Szwarcman, blog „Co w duszy gra"
Cennik
| PREMIERA |
KATEGORIA B
POZOSTAŁE SPEKTAKLE | ||
|---|---|---|---|
| Normalne | Ulgowe | ||
| Parter | 170 zł | 130 zł | 80 zł |
| Balkon I i Loże boczne | 170 zł | 130 zł | 80 zł |
| Loża środkowa | - | 260 zł | - |
| Balkon II | 150 zł | 110 zł | 60 zł |
| Balkon III - rzędy 1-3 | 130 zł | 90 zł | 50 zł |
| Balkon III - rzędy 4 i 5 | 110 zł | 70 zł | 45 zł |
| Balkon III - rząd 6 | 90 zł | 50 zł | 25 zł |
| miejsca dostawne - Parter i Balkon I | - | 60 zł | 60 zł |







