Piotruś i Wilk

Piotruś i Wilk

bajka muzyczna dla dzieci
libretto Radosław Wysocki

grupa cenowa C

Czy możemy jeszcze odzyskać świat, w którym wprowadzenie dziecka w muzykę było oczywistym i jakże ważnym elementem jego dorastania, bez względu na to, czy był to mały arystokrata, zostający potem wiolonczelistą-amatorem, mały niemiecki mieszczanin, uczony muzyki w domu i szkole tak gruntownie, że Bach mógł potem pisać skomplikowane fugi na codzienne nabożeństwa, czy chłopskie dziecko, wyrastające w fascynująco bogatym świecie muzyki, którą nazywamy dziś „ludową” i przez kościół stykające się z całym światem muzyki „uczonej”? Miejsce muzyki w naszym świecie nie jest podobne. Czego nie robi codzienność, muszą robić specjaliści. Kompozytorzy o szczególnym poczuciu wagi tego zadania, tacy jak Benjamin Britten i Sergiusz Prokofiew usiłowali stworzyć swoiste utwory-narzędzia, które pomogłyby wprowadzić dziecko w świat muzyki, zanim zrobią to po swojemu telewizja i przemysł. Poznański Piotruś i wilki to szczególna wariacja na temat pomysłu Prokofiewa, dowcipna, lekka, niekonwencjonalna i wciągająca dziecko w świat gry dźwięków. A czyż trzeba komuś jeszcze zachwalać wprowadzanie w świat dźwięków przez muzykę Prokofiewa?

Galeria

Kalendarium

11:00  
scena duża
13:00  
scena duża
12:00  
scena duża
12:00  
scena duża
11:00  
scena duża
13:00  
scena duża
Powrót do góry